niedziela, 6 września 2015

Dla mnie jesień to...

Pogoda nie sprzyja. Na zewnątrz jest coraz chłodniej i pada deszcz. To już znak, że lato dobiega końca. Czas powitać równie piękną jesień. Ta pora roku jest pod jednym względem bardziej korzystna niż lato- więcej modowych opcji . Wreszcie możemy ubrać się w coś bardziej twórczego niż top i spodenki ;) Rutynowo do moich łask wróciła niezastąpiona ramoneska. To chyba jedna z takich rzeczy, którą każdy powinien mieć. Sprawdzi się w każdej stylizacji. Ja swoją noszę wiosną, jesienią, a czasem nawet wczesną zimą. Ceny owych kurteczek wahają się od 100 złotych wzwyż. Dobra ramoneska wytrzyma nawet kilka sezonów, także bez zastanowienia powinnyśmy ją zakupić ;)
Jakie jeszcze części garderoby kojarzą mi się z jesienią? Zakolanówki, cieplutkie swetry, kominy, szaliki, chusty, apaszki, przepiękne botki, płaszczyki, bluzy, skarpetki. Do wyboru do koloru.
Mimo niebyt ciekawej pogody bardzo lubię jesień. Jest jakaś magiczna, piękna, kolorowa. Uwielbiam spadające liście, kasztany. Jesienne wieczory z muzyką i ciepłą herbatą. Coś cudownego.
A teraz kilka inspiracji, które sprawiają, że świat we wrześniu, październiku czy listopadzie nie będzie wcale taki brzydki, beznadziejny i depresyjny.





                      





zdjęcia: stylowi.pl, zszywka.pl